Browsing Tag

TREK Checkpoint ALR 4

Relacje z tras

Gravelem, bo szosówka w serwisie

Gravelem, bo szosówka w serwisie | Blog Cycling ChiefGravelem, bo szosówka w serwisie | Blog Cycling Chief

U mnie dzisiaj z rana rundka moim kochanym gravelem, standardowo do Zwierzyńca. Najpierw przez Szozdy, żeby zaatakować tamtejszy podjazd, a później powrót przez Roztoczański Park Narodowy i oczywiście Floriankę 😊👍. W lesie mokro. Jak zatrzymałem się na zrobienie fotki, to nic przed sobą nie widziałem, tak ze mnie parowało i z drogi szutrowej.

Tak, zgadza się, znów jechałem w swoim ulubionym komplecie Rogelli Ispirato 2.0 w wersji fluo. Marka trafiła idealnie w moje gusta. No bo przecież stylówa musi się zgadzać, prawda?

Link do Stravy: https://www.strava.com/activities/2430313826

Czytaj dalej
Recenzje wodza

Recenzja TREK Checkpoint ALR 4 2019

TREK Checkpoint ALR 4 2019 - recenzja CyclingChief

Do recenzji tego gravela nie mogłem się jakoś zebrać. Odkładałem, przekładałem, zapominałem… Padało od Was wiele pytań odnośnie TREK Checkpoint ALR 4 poprzez fanpage, jak się nim jeździ, z czego jestem zadowolony a co mnie irytuje. No i co najważniejsze, czy warty jest swojej ceny. Szczerze mówiąc najpierw miałem ochotę nagrać wideo-recenzję na mój kanał na YouTube, jednakże dużo więcej mogę Wam przekazać klasycznie, w postaci wpisu na blogu. Szczegółowe zdjęcia i starannie przygotowane zarówno moje narzekania, jak i pochwały. Zainteresowani? Przygotujcie się więc do lektury. Zaparzcie dobrą kawę, włączcie ulubioną muzykę, usiądźcie wygodnie w fotelu. 3 2 1 – zaczynamy! 🙂

Czytaj dalej
Relacje z tras

Spóźniona urodzinowa ‚setka’

Urodzinowe 100-tka na gravelu - blog CyclingChief

Jak Wam wiadomo – bądź nie, jak nie macie mnie w znajomych na FB – 16 stycznia skończyłem 30 lat. Tzw. zmiana kodu. Niestety nie miałem w tygodniu czasu na rower, a jak miałem to na ulicach błyszczał lód. Chciałem zrobić 100 kilometrów i czekałem na odpowiednią porę. No i tak nadeszła sobota.

Czytaj dalej
Relacje z tras

O patrz! D*bil na rowerze

Skąd taki tytuł na relację z mojej sobotniej zimowej trasy? Mniej więcej tego typu zwroty wyobrażałem sobie w głowach kierowców, którzy mijali mnie w drodze powrotnej. Tak, napadało tyle śniegu, że dużo bezpieczniej było jechać przez las. Tak też uczyniłem…

Czytaj dalej
Relacje z tras

Deszczowy CX

Planowałem ruszyć z rana do lasu na małe gravelowanie, ale oczywiście zaczęło padać dużo wcześniej niż zapowiadały to nasze ukochane pogodynki internetowe. Także zdecydowałem się jednak wybrać drogami asfaltowymi, żeby nie walczyć z błotem i wypinaniem się z bloków SPD.

Czytaj dalej
Relacje z tras

Wigilijna trasa – Rezerwat Obary

Dziś rano wybrałem się na gravelową 50-tkę. Większość trasy przebiegała przez dobre drogi asfaltowe i szutrowe, jechało się bardzo przyjemnie – ale do czasu. Rozpędzony po szuterku (o ile dobrze pamiętam, było to jakieś 32 km/h) trafiłem na mostek, a na nim tak zwaną ‚szklankę’, której z daleka w ogóle nie widziałem. Dopiero jak dojechałem bliżej i zauważyłem odbijające się drzewa, wiedziałem że będzie źle. Dodam, że była odwilż i w ogóle się tego nie spodziewałem.

Czytaj dalej
Relacje z tras

Pierwszy dzień zimy?

Wróciłem dzisiaj z odwiedzin u Pauliny (Instagram: @magia_usmiechu) i Piotrka (Strava: Peter Bizon) i nabrałem ochotę na krótką rundkę na gravelu. Wracając busem z Lublina, tuż przed samym Biłgorajem zaczęło mocno padać. Myślałem, że już po moich planach. No ale jak tylko wjechaliśmy do centrum, to przestało padać – cóż, wsiadam na rower 🙂

Czytaj dalej
Relacje z tras

Małe zimowe gravelowanie

Po wyleczeniu kontuzji pleców już nie było żadnej wymówki, aby nie wsiąść na rower i nie uwolnić nieco endorfin. Postanowiłem wybrać się na czczo i zrobić jakieś 30 kilometrów. Jak zwykle wyszło duuuuuużo więcej, bo prawie 60 kilometrów – a ja bez śniadania, bez wody czy niczego słodkiego na drogę.

Czytaj dalej
Gość specjalny

Na gravelach z @magia_usmiechu i Piotrkiem, czyli szosa, szuterek i lasy

Tym razem przyjechała do mnie Paulina (@magia_usmiechu) ze swoim mężem Piotrkiem (Peter Bizon) i wybraliśmy się na wspólna trasę na rowerach gravelowych po okolicach Biłgoraja. Dlaczego gravele, a nie szosówki? Chciałem przetestować nowy rower, czyli TREK Checkpoint ALR 4, jak i nowe opony. Niestety te fabryczne (Schwalbe G-One Allround 35C 👎) wołały o pomstę do nieba. Paulina wyznaczyła nam trasę i ruszyliśmy przed siebie. Nie zabrakło asfaltu, dróg szutrowych oraz leśnych ścieżek 😊👌. Jedynym wrogiem był grząski piach, no ale dużo bardziej doświadczony Piotrek bez problemu go pokonywał na oponach 35C na swoim CX’ie. Lata praktyki jazdy w zimie po oblodzonych ścieżkach 😎👏. Zapraszamy do obejrzenia tego odcinka i gwarantujemy, że będziecie się z nami świetnie bawić 😂🤣. Pozdrowerek! 👇

🎥➡ https://youtu.be/9E0Ea42RrlM

Zachęcam Cię do odwiedzenia profilu Pauliny na Instagramie ➡ https://www.instagram.com/magia_usmiechu
Zachęcam Cię do odwiedzenia profilu Piotrka na Stravie ➡ https://www.strava.com/athletes/9300780