Relacje z tras

Małe zimowe gravelowanie

Po wyleczeniu kontuzji pleców już nie było żadnej wymówki, aby nie wsiąść na rower i nie uwolnić nieco endorfin. Postanowiłem wybrać się na czczo i zrobić jakieś 30 kilometrów. Jak zwykle wyszło duuuuuużo więcej, bo prawie 60 kilometrów – a ja bez śniadania, bez wody czy niczego słodkiego na drogę.

Z racji na gołoledź i zbyt wiele niespodzianek pod warstwą śniegu, ruszyłem głównymi drogami. Jechało się dosyć przyjemnie, oczywiście nawet za dnia jechałem z włączonymi lampkami. Przejeżdżałem drogą 858 przez Wolę Dużą, Hedwiżyn, a skręciłem w prawo tuż przed samym podjazdem w Panasówce. I tak główną drogą przez Tereszpol-Zaorenda, Tereszpol-Kukiełki aż do Górecka Starego, gdzie na chwilę wjechałem do lasu i zrobiłem sobie kilka zdjęć na Instagrama. A jakże! 😉

Trzeba było uważać, nie ma żartów

Temperatura oscylowała w granicach -3 stopni, więc było w miarę przyjemnie. W niektórych miejscach rzeczywiście trzeba było zwolnić, bo patrząc w dół na jezdnię widziałem własne odbicie na lodzie. Powrót oczywiście przez Aleksandrów – który się ciągnie, ciągnie i końca nie widać – i tak aż do samego Biłgoraja. Przed samym Biłgorajem chciałem napić się wody z bidonu, no ale zamarzła. Jeszcze na dodatek nie wcelowałem w koszyk na bidon i wypadł mi na ulicę – tyle dobrze, że nie jechał żaden samochód oraz że bidon nie wpadł mi pod własne koła.

Chyba nie uczę się na błędach

Podsumowując, trasa jak najbardziej udana. Przyjechałem do domu zmęczony, ale nie łapały mnie jeszcze żadne skurcze. Następnym razem muszę bardziej przemyśleć trasę i pamiętać, aby mieć ze sobą przynajmniej banana lub jakiś baton energetyczny. Pozdrowerek!

Dystans: 56.57 km,
Średnia prędkość: 24.6 km/h,
Maksymalna prędkość: 35,6 km/h
Czas jazdy: 2:17:44
https://www.strava.com/activities/2023259770

PS: Dajcie znać, czy tego typu krótkie pisemnie relacje z moich wypadów Wam się podobają. Jeżeli przyjmie się taka forma, to jak najbardziej z przyjemnością będę dodawał kolejne.

Zobacz inne

Brak komentarzy

    Zostaw komentarz