Kim jestem

Zanim się poznamy, najpierw chciałbym gorąco przywitać Cię na moim rowerowym blogu. Może czujesz się nieco dziwnie, kiedy zwracam się w moich tekstach i filmach bezpośrednio do Ciebie – odbiorcy mojej zawartości na blogu – i korzystam ze zwrotów typu Ty, Tobie, Ciebie, z Tobą, jednakże moim celem jest traktowanie każdego gościa jako osoby, którą dobrze znam i z którą mogę się dzielić swoja pasją – jaką jest oczywiście kolarstwo – bez żadnych skrupułów. Osobiście nie lubię, kiedy czytam inne blogi rowerowe i autorzy zwracają się do mnie jako Wy, z Wami, itd. Nie lubię być traktowany jako ogól, preferuję bezpośrednie podejście do każdego odwiedzającego. Mam wielką nadzieję, że to docenisz na dłuższą metę.

Kim jestem - moje zdjęcie CyclingChief

Mam na imię Piotrek. Żyję już na tym świecie od 29 lat. Swoją karierę z rowerami… Karierę? Nie, to złe słowo. Swoją przygodę z rowerami rozpocząłem w wieku 26 lat, kiedy to postanowiłem zrzucić nieco zbędnych kilogramów. Mam 179 centymetrów wzrostu i ważyłem 128 kilogramów. Zarówno praca jak i hobby sprowadzała się do siedzenia całymi dniami przed komputerem. Trzeba było coś z tym zrobić.

Wybrałem kolarstwo i był to trafny wybór

Pierwsze moje wypady rowerowe nie przekraczały 10 kilometrów, a z każdą drobną usterką jeździłem do stacjonarnego serwisu. Z czasem zacząłem uczyć się sztuki serwisowania roweru na własną rękę, kupiłem także podstawowe narzędzia serwisowe. Nauczyłem się również jak prawidłowo dbać o napęd – może Ci się wydawać to dosyć trywialne, ale nie zdajesz sobie sprawy jak wielu kolarzy popełnia błędy podczas tej procedury. Zaczęło mnie to wciągać, lubiłem spędzać czas przy serwisowaniu i konserwacji roweru, było to dla mnie ulubioną formą relaksu. Dwa kółka zabierały mnie co raz to dalej i dalej, średnie prędkości pięknie wzrastały, a waga regularnie spadała.

Moment, w którym nie wyobrażałem sobie życia bez roweru

Mniej więcej rok później zacząłem testować na własny użytek zarówno osprzęt, jak i akcesoria oraz dzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi kolarzami. A to przez fora rowerowe, blogi czy komentarze pod filmami na YouTube. Kochałem także publikowanie na forach rowerowych swoich relacji z wyjazdów, które dopełniane były przeze mnie zdjęciami oraz statystykami z Endomondo czy Stravy. Pomagałem początkującym kolarzom dobrać odpowiedni dla nich rozmiar ramy roweru czy pomóc w decyzji zakupowej konkretnego modelu – a wszystko to oczywiście zdalnie. Jak dotąd wszyscy byli zadowoleni, zacząłem więc zagłębiać się w świat kolarski jeszcze bardziej i bardziej. Kupowałem czasopisma, śledziłem większe kanały na YouTube i czynnie udzielałem się na największych forach rowerowych – zarówno polskich, jak i zagranicznych. Pokochałem kolarstwo szosowe, wiele razy dawałem szansę kolarstwu górskiemu, jednakże nie sprawiało mi to tyle radości co szosa. Nie bój się, nie golę nóg ani nie stosuję żeli energetycznych, to nie tutaj 🙂

Kim jestem - moje zdjęcie 2 CyclingChief

To wciąga, uwierz mi na słowo

Musisz coś jeszcze o mnie wiedzieć. Nie jestem sportowcem – aktualne ważę 87 kilogramów przy 179 centymetrach wzrostu. Nie jestem najmądrzejszy na świecie jeśli chodzi o kwestie związane z kolarstwem. Mam swoje mocne i słabe strony, które szybko poznasz zaraz po obejrzeniu dwóch czy trzech Vlogów. Nigdy nie udaję kogoś, kim nie jestem. Cenię sobie Twoje zdanie. Lubię wdawać się w dyskusje i czytać opinie innych kolarzy. Jeżeli masz jakiś problem bądź chcesz mnie o coś zapytać, skorzystaj z zakładki Kontakt – jeżeli czegoś nie będę wiedział, to wiedz że na pewno nie będę zgadywał i udawał, że jestem wszechwiedzący. Postaram się pokierować Cię w dobre ręce 😉

Mam wielką nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, że spodoba Ci się to, co robię. A tymczasem wsiadaj na rower i pozwól jednośladowi samemu obrać kierunek.

Pozdrowerek!