Wódz marudzi

GoPro Hero 6 Black. Pierwsze wrażenia

GoPro Hero 6 Black - pierwsze wrażenia

Nareszcie dotarła do mnie kamerka GoPro Hero 6 Black. Po naładowaniu baterii i krótkim zapoznaniu się z kamerką, ruszyłem w trasę w celu jej przetestowania. Z racji na fakt, że zawodowo zajmuję się grafiką komputerową, bardziej zależało mi na jakości obrazu niż na dźwięku. I ku mojemu zaskoczeniu tak właśnie było. Czytałem mnóstwo opinii, że rzeczywistym materiałom z GoPro dużo brakuje do ich odpowiedników prezentowanych przez producenta.

Zawsze tak było, jest i będzie. Marketing działa…

Żyjąc w dzisiejszych czasach recenzenci powinni być przyzwyczajeni do faktu, że materiały prezentowane przez producentów tego typu urządzeń – i nie tylko – są zawsze poddawane profesjonalnej obróbce. Produkt musi się sprzedać, materiały mają wyglądać pięknie i tyle w tym temacie. Wracając do jakości nagrań. Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Po bardzo podstawowej obróbce zarejestrowanych nagrań wideo, osiągnąłem swój cel w odniesieniu do jakości materiału.

Jako grafik komputerowy, mocno przykuwam uwagę do jak najbardziej realistycznego odwzorowania kolorów w nagrywanych materiałach. Nie ma również nic gorszego niż – mówiąc kolokwialnie – przepalenia na swoich zdjęciach czy filmach. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę kompresję YouTube i trochę rozjaśnić cienie, aby po przeprowadzeniu procesu kompresji film jak najmniej na tym stracił. Im mniejszy kontrast, tym lepsze rezultaty. Poniżej pokazuję Ci krótki zlepek nagrań z GoPro Hero 6 Black. Nie bez powodu wybrałem rozdzielczość 1440p – dla tego typu rozdzielczości przewidziany jest dużo większy bitrate i filmy – nawet oglądając je na monitorach 1080p – wyglądają dużo lepiej, obraz zawiera więcej szczegółów. Także zalecam obejrzeć przesłany film i wszystkie moje filmy (pomijając pierwszy kręcony inną kamerką) w rozdzielczości 1440p60. Konkretne ustawienia przekażę w recenzji tej kamerki.

A co z dźwiękiem? Będziesz nagrywał filmy nieme?

Dźwięk. Podczas jazdy rowerem szosowym na otwartej przestrzeni jest znacznie poniżej moich oczekiwań. W tej cenie produktu spodziewałem się czegoś znacznie lepszego i tłumiącego szum wiatru. Muszę zaopatrzyć się w zewnętrzny mikrofon – bez dwóch zdań. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest również brak odgłosu bicia mojego serca, co bardzo mi się nie podoba na nagraniach z trasy wielu Youtuberów. Koleżanka z jednego z forum rowerowych – Anita (Sziva) – sprezentowała mi zewnętrzny mikrofon, z którego korzystałem podczas nagrywania pierwszego filmu z serii Wódz jeździ i sprawował się wyśmienicie. Niestety, ten mikrofon jest na wejście mini USB, a w GoPro 6 jest tylko USB typu C. Aby móc go wykorzystać, musiałbym na szybko skorzystać z dwóch przejściówek, które podczas jazdy będą mi się luzowały, odłączały, obijały o obudowę kamery, itd. Dopóki nie dokonam przeróbki samej końcówki, to na chwilę obecną jestem zmuszony korzystać z wbudowanego mikrofonu GoPro.

Szybkość działania, aplikacja na Androida

Pokrótce, gdyż za jakiś czas będzie obszerna recenzja tej kamery. Sama kamerka działa bardzo szybko. Ekran dotykowy jest precyzyjny, brak jakichkolwiek problemów z obsługą menu. Zastrzeżenia mam jedynie do obsługi kamerki z poziomu smartfona. Ponowne nawiązywanie połączenia z GoPro trwa bardzo długo, aplikacja uruchamia się około minuty, a wszystkie dostępne opcje w menu mają opóźnienia – mówiąc kolokwialnie ‚lagi’. Warto wspomnieć o tym, że aplikacja ta w bardzo szybkim tempie wyczerpuje baterię w smartfonie, więc korzystałbym z niej tylko sporadycznie w wyjątkowych sytuacjach.

Jeżeli posiadasz kamerkę sportową GoPro – nie ważne jaki model – to jestem ciekaw Twoich pierwszych wrażeń z jej użytkowania. Czy produkt ten sprostał Twoim oczekiwaniom, a może były to pieniądze wyrzucone w błoto? Zachęcam do udzielania się w komentarzach pod tym wpisem.

Pozdrowerek!

Zobacz inne

4 komentarze

  • Reply
    Mat
    31 maja 2018 at 18:24

    Fajnie poczytać o kamerce, którą być może zakupię na wyprawę do Chile na zaćmienie Słońca za rok, pod warunkiem że nowa generacja, która o ile powstanie do tego czasu nie wprowadzi jakichś realnych usprawnień w rozpiętości tonalnej i odwzorowaniu kolorów. Pozdrawiam.

    • Reply
      CyclingChief
      1 czerwca 2018 at 00:17

      Hmm niestety to nie moja tematyka. Jedyne co mogę zaproponować to nagranie specjalnie dla Ciebie krótkiego testowego materiału. Napisz mi co by Cię konkretnie interesowało, a w wolnej chwili postaram się nagrać. Nagranie prześlę na YouTube – lub jak wolisz – jako bezstratny plik na pierwszy lepszy serwer hostingowy. Jeżeli byłbyś zainteresowany, to pisz śmiało w odpowiedzi 🙂

      • Reply
        Mat
        1 czerwca 2018 at 19:29

        Szczególnie ciekawią mnie nagrania nieba nisko nad horyzontem podczas i po zachodzie Słońca, gdy nastaje powoli zmierzch i oświetlenie jest przejściowe pomiędzy dniem, a nocą. Jak kamera sobie poradzi z odwzorowaniem kolorów czystego bezchmurnego nieba w tym czasie. A także jak kamera sobie poradzi z nagraniami pod Słońce oraz samego zachodzącego Słońca. Tutaj pytanie, czy nie powstaną zbyt duże flary od rażącego Słońca, czy też jakieś odblaski. Ciekawi mnie też jaki będzie sensowny zoom w warunkach nastającego zmierzchu. Czyli w sumie bardziej mi zależy na tym jak kamerka radzi sobie z różnymi warunkami oświetlenia, niż np. z ruchem, czy stabilizacją. Pozdro.

        • Reply
          CyclingChief
          1 czerwca 2018 at 20:56

          Nie ma sprawy. W wolnej chwili nagram tego typu materiał i prześlę Ci go – zapewne na YouTube. Pomimo kompresji YT opisywane przez Ciebie zjawiska powinny być dobrze widoczne, kompresja schodzi tutaj na drugi plan. Jesteśmy w kontakcie!

Zostaw komentarz